Nowennę tę kazał Pan
Jezus siostrze Faustynie zapisać w sierpniu 1937. roku, polecając odprawianie jej przed
Świętem Miłosierdzia, począwszy od Wielkiego Piątku.
Pragnę, abyś przez te dziewięć dni
sprowadzała dusze do zdroju mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i
wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie.
W każdym dniu przyprowadzisz do serca mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym
morzu miłosierdzia mojego. A ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca mojego. Czynić
to będziesz w tym życiu i w przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą
wprowadzisz do źródła miłosierdzia mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca
mojego przez gorzką mękę moją o łaski dla tych dusz.
Odpowiedziałam: Jezu, nie wiem, jak tę
nowennę odprawiać i jakie dusze wpierw wprowadzić w najlitościwsze Serce Twoje.
I
odpowiedział mi Jezus, że powie mi na każdy dzień, jakie mam dusze wprowadzić w Serce
Jego.
Dziś sprowadź mi ludzkość całą, i
zanurzaj ją w morzu miłosierdzia Mojego. A tym pocieszysz mnie w gorzkim smutku, w jaki
mnie pogrąża utrata dusz.
Jezu najmiłosierniejszy, którego
właściwością jest litować się nad nami i przebaczać nam, nie patrz na grzechy
nasze, ale na ufność naszą, jaką mamy w nieskończoną dobroć Twoją, i przyjmij nas
do mieszkania najlitościwszego Serca swego, i nie wypuszczaj nas z niego na wieki.
Błagamy Cię przez miłość Twoją, która Cię łączy z Ojcem i Duchem Świętym.
O wszechmocy miłosierdzia Bożego,
Ratunku dla człowieka grzesznego,
Tyś miłosierdziem i litości morze,
Wspomagasz tego, kto Cię uprasza w pokorze.
Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem
miłosierdzia na ludzkość całą - a szczególnie na biednych grzeszników - która jest
zamknięta w najlitościwszym Sercu Jezusa, i dla Jego bolesnej męki okaż nam
miłosierdzie swoje, abyśmy wszechmoc miłosierdzia Twego wysławiali na wieki wieków.
Amen.
Koronka do Miłosierdzia
Bożego.
Dziś sprowadź mi dusze
kapłańskie i dusze zakonne, i zanurz je w niezgłębionym miłosierdziu Moim. One dały
mi moc przetrwania gorzkiej męki, przez nich jak przez kanały spływa na ludzkość
miłosierdzie moje.
Jezu najmiłosierniejszy, od którego
wszystko co dobre pochodzi, pomnóż w nas łaskę, abyśmy godne uczynki miłosierdzia
spełniali, aby ci, co na nas patrzą, chwalili Ojca miłosierdzia, który jest w niebie.
Zdrój Bożej miłości,
W sercach czystych gości,
Skąpane w miłosierdzia morzu,
Promienne jak gwiazdy, jasne jak zorza.
Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem
miłosierdzia swego na grono wybrane w winnicy swojej, na dusze kapłanów i dusze
zakonne, i obdarz ich mocą błogosławieństwa swego, a dla uczuć Serca Syna swego, w
którym to sercu są zamknięte, udziel im mocy światła swego, aby mogli przewodzić
innym na drogach zbawienia, by wspólnie śpiewać cześć niezgłębionemu miłosierdziu
Twemu na wieki wieczne. Amen.
Koronka do Miłosierdzia
Bożego.
Dziś sprowadź mi wszystkie dusze
pobożne i wierne, i zanurz je w morzu miłosierdzia Mojego; dusze te pocieszyły mnie w
drodze krzyżowej, były tą kroplą pociech wśród goryczy morza.
Jezu najmiłosierniejszy, który wszystkim
udzielasz łask swych nadobficie ze skarbca swego, przyjmij nas so mieszkania
najlitościwszego Serca swego i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię o to
przez niepojętą miłość Twoją, jaką pała Twe Serce ku Ojcu niebieskiemu.
Są niezbadane miłosierdzia dziwy,
Nie zgłębi ich ni grzesznik, ni sprawiedliwy,
Na wszystkich patrzysz okiem litości,
I wszystkich pociągasz do swej miłości.
Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem
miłosierdzia na dusze wierne jak na dziedzictwo Syna swego i dla Jego bolesnej męki,
udziel im swego błogosławieństwa i otaczaj ich swą nieustanną opieką, aby nie
utraciły miłości i skarbu wiary świętej, ale aby z całą rzeszą aniołów i
świętych wysławiały niezmierzone miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen.
Koronka do Miłosierdzia
Bożego
Dziś sprowadź mi dusze pogan
i tych którzy mnie jeszcze nie znają, i onich myślałem w gorzkiej swej męce, a
przyszła ich gorliwość pocieszyła Serce Moje. Zanurz ich w morzu miłosierdzia Mojego.
Jezu najlitościwszy, który jesteś
światłością świata całego, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego
dusze pogan, ktśre Cię nie znają; niechaj promienie Twej łaski oświecają ich, aby
oni wraz z nami wysławiali dziwy miłosierdzia Twego, i nie wypuszczaj ich z mieszkania
najlitościwszego Serca swego.
Niech światło Twej miłości,
Oświeci dusz ciemności,
Spraw, aby Cię dusze poznały,
I razem z nami miłosierdzie Twe wysławiały.
Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem
miłosierdzia na dusze pogan i tych, co Cię jeszcze nie znają, a które są zamknięte w
najlitościwszym Sercu Jezusa. Pociągnij ich do światła Ewangelii. Dusze te nie
wiedzą, jak wielkim jest szczęściem Ciebie miłować; spraw, aby i one wysławiały
hojność miłosierdzia Twego na wieki wieczne. Amen.
Koronka do Miłosierdzia
Bożego.
5. Dzień piąty:
Dusze heretyków i odszczepieńców
Dziś sprowadź mi dusze heretyków
i odszczepieńców, i zanurz ich w morzu miłosierdzia Mojego; w gorzkiej męce
rozdzierali mi ciało i serce, to jest Kościół mój. Kiedy wracają do jedności z
Kościołem, goją się rany Moje i tym sposobem ulżą mi męki.
Jezu najmiłosierniejszy, który jesteś
dobrocią samą, Ty nie odmawiasz światła proszącym Ciebie, przyjm do mieszkania
najlitościwszego Serca swego dusze heretyków i dusze odszczepieńców, i pociągnij ich
swym światłem do jedności z Kościołem, i nie wypuszczaj ich z mieszkania
najlitościwszego Serca swego, ale spraw, aby i oni uwielbili hojność miłosierdzia
Twego.
I dla tych co podarli szatę Twej jedności,
Płynie z serca Twego zdrój litości.
Wszechmoc miłosierdzia Twego, o Boże,
I te dusze z błędu wyprowadzić może.
Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem
miłosierdzia na dusze heretyków i odszczepieńców, którzy roztrwonili dobra Twoje i
nadużyli łask Twoich , trwając uporczywie w swych błędach. Nie patrz na ich błędy,
ale na miłość Syna swego i na gorzką mękę Jego, którą podjął dla nich, gdyż i
oni są zamknięci w najlitościwszym Sercu Jezusa. Spraw, niech i oni wysławiają
wielkie miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen.
Koronka do Miłosierdzia
Bożego.
6. Dzień szósty:
Dusze ciche i pokorne i dusze małych dzieci
Dziś sprowadź mi dusze ciche
i pokorne, i dusze małych dzieci, i zanurz je w miłosierdziu moim. Dusze te są
najwięcej podobne do serca mojego, one krzepiły mnie w gorzkiej konania męce;
widziałem je jako ziemskich aniołów, które będą czuwać u moich ołtarzy, na nie
zlewam całymi strumieniami łaski. Łaskę moją jest zdolna przyjąć tylko dusza
pokorna, dusze pokorne obdarzam swoim zaufaniem.
Jezu najmiłosierniejszy, któryś sam
powiedział: uczcie się ode mnie, żem cichy i pokornego serca - przyjm do mieszkania
najlitościwszego Serca swego dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci. Dusze te
wprowadzają w zachwyt niebo całe i są szczególnym upodobaniem Ojca niebieskiego, są
bukietem przed tronem Bożym, którego zapachem sam Bóg się napawa. Dusze te mają
stałe mieszkanie w najlitościwszym Sercu Jezusa i nieustannie wyśpiewują hymn
miłości i miłosierdzia na wieki.
Prawdziwie dusza pokorna i cicha
Już tu na ziemi rajem oddycha,
A wonią pokornego jej serca
Zachwyca się sam Stwórca.
Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem
miłosierdzia, na dusze ciche, pokorne i dusze małych dzieci, które są zamknięte w
mieszkaniu najlitościwszego Serca Jezusa. Dusze te są najwięcej upodobnione do Syna
Twego, woń tych dusz wznosi się z ziemi i dosięga tronu Twego. Ojcze miłosierdzia i
wszelkiej dobroci, błagam Cię przrez miłość i upodobanie, jakie masz w tych duszach,
błogosław światu całemu, aby wszystkie dusze razem wyśpiewywały cześć
miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen.
Koronka do Miłosierdzia
Bożego.
7. Dzień siódmy:
Dusze szczególnie czczące i wysławiające
miłosierdzie Jezusa
Dziś sprowadź mi dusze,
które szczególnie czczą i wysławiają miłosierdzie Moje, i zanurz je w miłosierdziu
Moim. Te dusze najwięcej bolały nad moją męką i najgłębiej wniknęły w ducha
Mojego. One są żywym odbiciem Mojego litościwego Serca. Dusze jaśnieć będą
szczególną jasnością w życiu przyszłym, żadna nie dostanie się do ognia
piekelnego, każdej szczególnie bronić będę w jej śmierci godzinie.
Jezu najmiłosierniejszy, kórego Serce
jest miłością samą, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze,
które szczególnie czczą i wysławiają wielkość miłosierdzia Twego. Dusze te
są mocarne siłą Boga samego; wśród wszelkich udręczeń i przeciwności idą naprzód
ufne w miłosierdzie Twoje, dusze te są zjednoczone z Jezusem i dźwigają ludzkość
całą na barkach swoich. Te dusze nie będą sądzone surowo, ale miłosierdzie Twoje
ogarnie je w chwili zgonu.
Dusza, która wysławia dobroć swego Pana,
Jest przez Niego szczególnie umiłowana.
Jest zawsze bliską zdroju żywego
I czerpie łaski z miłosierdzia Bożego.
Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem
miłosierdzia na dusze, które wysławiają i czczą największy przymiot Twój, to jest
niezgłębione miłosierdzie Twoje - ktśre są zamknięte w najlitościwszym Sercu
Jezusa. Dusze te są żywą Ewangelią, ręce ich pełne uczynków miłosierdzia, a dusza
ich przepełniona weselem śpiewa pieśń miłosierdzia Najwyższemu. Błagam Cię, Boże,
okaż im miłosierdzie swoje według nadzieji i ufności, jaką w Tobie położyli, niech
się spełni na nich obietnica Jezusa, który im powiedział, że: Dusze, które
czcić będą to niezgłębione miłosierdzie moje - ja sam bronić je będę w życiu, a
szczególnie w śmierci godzinie, jako swej chwały.
Koronka do Miłosierdzia
Bożego.
Dziś sprowadź mi dusze,
które są w więzieniu czyśćcowym i zanurz je w przepaści miłosierdzia mojego,
niechaj strumienie krwi mojej ochłodzą ich upalenie. Wszystkie te dusze są bardzo
przeze mnie umiłowane, odpłacają się mojej sprawiedliwości; w twojej mocy jest im
przynieść ulgę. Bierz ze skarbca mojego Kościoła wszystkie odpusty i ofiaruj za
nie... O, gdybyś znała ich mękę, ustawicznie byś ofiarowała za nie jałmużnę ducha
i spłacała ich długi mojej sprawiedliwości.
Jezu najmiłosierniejszy, kóryś sam
powiedział, że miłosierdzia chcesz, otóż wprowadzam do mieszkania Twego
najlitościwszego Serca dusze czyśćcowe - dusze, które Ci są bardzo miłe, a
które jednak wypłacać się muszą Twej sprawiedliwości - niech strumienie krwi i wody,
które wyszły z Serca Twego, ugaszą płomienie ognia czyśćcowego, aby się i tam
stawiła moc miłosierdzia Twego.
Ze strasznych upałów ognia czyśćcowego
Wznosi się jęk do miłosierdzia Twego.
I doznają pocieszenia, ulgi i ochłody
W strumieniu wylanym krwi i wody.
Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem
miłosierdzia na dusze w czyśćcu cierpiące, a które są zamknięte w najlitościwszym
Sercu Jezusa. Błagam Cię przez bolesną mękę Jezusa, Syna Twego, i przez całą
gorycz, jaką była zalana Jego przenajświętsza dusza, okaż miłosierdzie swoje duszom,
które są pod sprawiedliwym wejrzeniem Twoim; nie patrz na nie inaczej, jak tylko przez
rany Jezusa, Syna Twego najmilszego, bo my wierzymy, że dobroci Twojej i litości liczby
nie masz .
Koronka do Miłosierdzia
Bożego.
Dziś sprowadź mi dusze oziębłe
i zanurz je w przepaści miłosierdzia Mojego. Dusze te najboleśniej ranią Serce Moje.
Największej obrazy doznała dusza Moja w Ogrójcu od duszy oziębłej. One były powodem,
iż wypowiedziałem: Ojcze, oddal ten kielich, jeżeli jest taka wola Twoja. - Dla nich
jest ostateczna deska ratunku uciec się do miłosierdzia Mojego.
Jezu najlitościwszy, któryś jest
litością samą, wprowadzam do mieszkania najlitościwszego serca Twego dusze oziębłe,
niechaj w tym ogniu czystej miłości Twojej rozgrzeją się te zlodowaciałe dusze,
które podobne są do trupów i takim Cię wstrętem napawają. O Jezu najlitościwszy,
użyj wszechmocy miłosierdzia swego i pociągnij je w sam żar miłości swojej, i obdarz
je miłością świętą, bo Ty wszystko możesz.
Ogień i lód razem nie może być złączony,
Bo albo ogień zgaśnie, albo lód będzie roztopiony.
Lecz miłosierdzie Twe, o Boże,
Jeszcze większe nędze wspomóc może.
Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem
miłosierdzia na dusze oziębłe, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa.
Ojcze miłosierdzia, błagam Cię przez gorzkość męki Syna Twego i przez trzygodzinne
konanie Jego na krzyżu, pozwól, aby i one wysławiały przepaść miłosierdzia Twego...
Koronka do Miłosierdzia
Bożego.